WorkingTheWeb

Wszystko o marketingu online

Od zera do dochodu z własnej strony internetowej

Od zera do dochodu z własnej strony internetowej

Wielu posiadaczy własnego serwisu internetowego czy bloga prędzej czy później stawia sobie pytanie, jak zmonetyzować swoje działania w sieci. Wbrew pozorom połączenie tego, co dotąd wiązaliśmy wyłącznie ze swojego rodzaju hobby czy, jak wielu blogerów zaznacza, sposobem na zajęcie wolnego czasu i dobrą zabawą, ze sposobem zarabiania nie oznacza, że od teraz zaczną liczyć się dla nas tylko pieniądze. Wręcz przeciwnie, nieszkodliwa dla odbiorców metoda dochodu jest niemalże wskazana, jeśli na naszą stronę czy bloga poświęcamy dużą część naszego wolnego czasu. Jeżeli zaczynamy naszą przygodę z zarabianiem, musimy oswoić się z pojęciami takimi jak Google AdSense, Google AdWords czy SEO i pozycjonowanie.

Wszelkie metody zarabiania opierają się rzecz jasna na odbiorcach, którzy odwiedzają każdego dnia naszą stronę. Dlatego im więcej unikalnych wyświetleń mamy, tym większy jest nasz potencjał zarobkowy. W przypadku gdy dopiero zaczynamy, wyświetlenia i pierwszych "fanów" możemy zdobyć za pomocą wszelkiego rodzaju reklam czy to wśród znajomych, czy w popularnych serwisach społecznościowych. Każda metoda poszerzania grona naszych czytelników jest dobra, o ile nie zakrawamy w tym przypadku o spam, a strona którą reklamujemy prezentuje wartościowy content, skierowany do danej grupy odbiorców. Dobrze umieszczona reklama może nam zapewnić nowych czytelników dożywotnio - lub przynajmniej do czasu, gdy nasz profil przestanie być odwiedzany, a post wyświetlany. Tak czy inaczej, jest to świetna metoda na pozyskiwanie nowych odwiedzających.

Niestety, a może na szczęście nie samą reklamą człowiek żyje, dlatego najważniejsze w promowaniu naszej strony jest pozycjonowanie. Kiedy pozycjonujemy nasz serwis, innymi słowy staramy się, by po wpisaniu domyślnej frazy w wyszukiwarce internetowej zajmował on możliwie jak najwyższe miejsce na liście otrzymanych wyników. Z doświadczenia powinniśmy wiedzieć, że mało kto w poszukiwaniach odpowiedzi na dane zagadnienie zagląda na drugą i dalsze strony propozycji wyszukiwarki, dlatego im wyżej znajdujemy się na liście wyników, tym lepiej dla nas i wyświetleń naszego bloga. Pozycjonując stronę często polegamy na zasadach SEO. SEO, z angielskiego optymalizacja pod wyszukiwarki internetowe, opiera się na pisaniu postów w taki sposób, by wyszukiwarki jak najlepiej pozycjonowały naszą stronę. Pomocne w osiągnięciu celu może okazać się Google Adwords, umieszczające naszą stronę na samej górze listy wyników, pośród treści sponsorowanych. Niestety jest to zabieg dość kosztowny i nie zawsze skuteczny, dlatego większość blogerów ogranicza się do klasycznego pozycjonowania.

Mamy wypozycjonowaną stronę, piszemy zgodnie z SEO, co dalej? Jak zarabiać? Najpopularniejszą metodą zarabiania wśród blogerów jest Google Adsense. Wtyczka ta pozwala nam na umieszczenie reklam na blogu, z których otrzymujemy dochód, pod warunkiem, że ktoś je kliknie. Jak wiadomo, nie każdy chętnie zagląda w reklamy, dlatego im więcej unikalnych wyświetleń, tym większa szansa na dobre zarobki. Jednak nie trzeba ograniczać się do Google Adsense. Dobrym sposobem jest reklamowanie usług niektórych sponsorów, o ile treść naszej strony wpasowuje się w kryteria kampanii reklamowej czy używanie zewnętrznych metod zarobkowych, takich jak np. stosowanie skróconych linków czy sprzedaż własnych poradników i ebooków.